Witajcie!
Nie bylo mnie tu przez pare dni! Zeszly weekend znowu zmozylo nas chorobsko...system immunologiczny musze podbudowac, bo mi cos ostatnio szfamkuje.
Teraz juz lepiej sie czujemy, wiec powrocilam do moich anielic.
Udalo mi sie nawiazac kontakt z kilkoma galeriami internetowymi i teraz staram sie zrobic cos nowego dla nich.
Te dzisiejsze anielice beda do nabycia w Galerii Wylegarnia. Zapraszam
Pierwsza to sliczna pani o czekoladowych wlosach, szczuple nozki zakryte do kolan granatowa sukieneczka a na to wszytko zakiecik polarowy wykonczony kwiatuszkiem.
Oto ona!



Druga anielica to bardzo romantyczna kobietka. W rozanym stroju i kapelusiku.
I taka bardziej awangardowa, z czerwonymi skrzydlami, zielonym polarowym golfem i odjechanymi spodniami. Do tego dlugie zlociste warkocze.

To na dzis tyle moich prac! Mam nadzieje, ze beda sie sprzadwac, te moje anielice!
A na deser Franek w roli strazaka, na dzisiejszym baliku z okazji Halloween
Pozdrawiam goraco!! Dziekuje za odwiedzinki i komentarze!!!
A.



